Obudowa band-pass,
zwana też pasmowo-przepustową, jest akustycznym filtrem dolnoprzepustowym. Głośnik
zamontowany jest w przegrodzie wewnątrz obudowy, jedną stroną pracujący w obudowie
zamkniętej, drugą w obudowie bass-reflex. Charakterystyka przenoszenia obudowy
band-pass zaczyna spadać przy 80-200Hz (w zależności od wielkości i częstotliwości
strojenia obudowy). Z tego względu ten rodzaj obudowy może być (i jest) stosowany
tylko w subwooferach. Nie jest prawdą, że ten rodzaj obudowy osiąga niższy bas
niż obudowa bass-reflex w przypadku tych samych objętości. Tak wygląda charakterystyka
dla głośnika ARN226:

Dużą zaletą tej obudowy jest duża wytrzymalość mocowa głośnika. Jedna z komór
jest obudową zamkniętą, często ma ona kilka lub kilkanaście litrów (należy mocno
tłumić). Dzięki tej małej objętości głośnik jest chroniony przez bardzo twardą
poduszkę powietrzną. Nawet przy doprowadzeniu bardzo dużej mocy do głośnika,
jego amplituda jest ograniczona przez ściśnięte powietrze wewnątrz komory. Należy
zwrócić uwagę na sztywność oraz szczelność takiej konstrukcji. W tak małej obudowie
powstają ogromne ciśnienia. Do obliczeń najlepiej posłużyć się programem symulacyjnym
(np. WinISD), zmieniając objętość obu komór oraz częstotliwość dostrojenia tunelu
możemy uzyskać interesującą nas charakterystykę, polecam komorę z otworem robić
większą od zamkniętej. Sporo osób uważa, że w tego typu obudowach nie trzeba
stosować filtru dolnoprzepustowego - nie jest to prawdą. Wysokie tony są oczywiście
stłumione, ale bez problemu można usłyszeć częstotliwości do 500Hz, a to już
za dużo jak na subwoofer. Poniżej przedstawiam rzeczywistą charakterystykę ściągniętą
mikrofonem pomiarowy z wykorzystaniem filtra z działu download (20...100Hz):
Odcięcie przy 20Hz:
Odcięcie przy 100Hz:
Charakterystyka jest całkiem podobna do tej, która jest pokazana
w programie symulacyjnym, ale tylko za sprawą filtra.
Drugim typem obudowy
pasmo-przepustowej jest obudowa wentylowana po dwóch stronach. W tym przypadku
otwory musimy dostroić do różnych częstotliwości, dzięki temu można skorygować
siodła które mogą wystepować w obudowie wentylowanej z jednej strony. Jeśli
otwory dostroimy do tej samej częstotliwości basu nie będzie w ogóle, ponieważ
ciśnienie z otworów będzie się znosiło. Wynika to z przesunięcia fazowego między
otworami.
Na koniec jedna bardzo poważna wada tego typu obudów. Czasami nie możemy zastosować
otworu o odpowiednio dużej średnicy. Jest to spowodowane stosunkowo małymi komorami.
Ratuje nas w tym przypadku to, że obudów tych nie dostraja się tak nisko jak
obudów bass-reflex (przeważnie jest to 60-70Hz), ale to często nie wystarcza.
Mamy dwie możliwości. Albo dostroić otwór wyżej, czego skutkiem będzie wyższa
dolna częstotliwość graniczna, albo zwiększenie komory z otworem. Można zastosować
otwór o małej średnicy, ale spowoduje to nieprzyjemne "furkoczenie"
powietrza już przy małych poziomach głośności, powietrze pompowane przez membranę
głośnika nie będzie nadążało przelatywać przez otwór. Przepustowość otworu będzie
zbyt mała w stosunku do pompowanego przez głośnik powietrza. Najlepszą metodą
jest zwiększenie komory z otworem. Otwory stosowane w tej obudowie muszą mieć
wyprofilowane oba końce, najlepiej aby ich średnica zwiększała się ku wylotowi.
Do obliczenia długości oraz średnicy tunelu można wykorzystać te same wzory
które wykorzystujemy przy obliczaniu tunelu w obudowie bass-reflex. Obudowy
wentylowane z dwóch stron są bardzo trudne do przewidzenia, dlatego nie polecam
ich robić w warunkach amatorskich.
Jarosław Sobólski
js(at)data(dot)pl
|